Ostatnie analizy przeprowadzone na podstawie oficjalnych danych wskazują, że spadek cen nieruchomości w Bułgarii, który rozpoczął się dynamicznie wraz z początkiem tego roku, obecnie znacząco wyhamował. Może to wskazywać, że ceny osiągnęły dno i z końcem roku lub z początkiem następnego nastąpi odbicie. Przykładowo ceny w Sofii spadły o 6.88% w lutym, podczas gdy spadek w sierpniu wyniósł 3.84%. Podobnie zachowywały się stawki za wynajem, które w maju spadły o 2.8%, a w sierpniu już tylko o 0.6%.
Ceny na bułgarskim wybrzeżu Morza Czarnego spadły zdecydowanie bardziej bo od 15 do nawet 30% w niektórych lokalizacjach. Nawet Warna, która jest największym i najbardziej popularnym miastem na wybrzeżu doświadczyła spadków sięgających 30%.
Trend ten rozpoczął się pod koniec ubiegłego roku i pogłębiał się w roku 2009 – aż do teraz.
Mieliśmy do czynienia także z dużym spadkiem ilości transakcji na bułgarskim rynku nieruchomości. Jak raportuje Reiffeisen Bank w pierwszej połowie 2009 roku w porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym, ilość transakcji spadła w skali całego kraju o 42%. Bardzo dotkliwie ucierpiała pod tym względem Sofia, gdzie odnotowano spadek liczby transakcji o 58%. Oznacza to, że wolumeny sprzedaży spadły do poziomów z roku 2005.
Jednak pomimo tych dramatycznych spadków, liczby wskazują na to, że znowu zaczyna rosnąć liczba budów. W drugiej połowie roku rozpoczęto aż o 24% więcej budów niż w połowie pierwszej. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że banki ruszyły z nową kampanią związaną z kredytami hipotecznymi, które powoli stają się coraz bardziej dostępne. Wielu analityków głośno wyraża opinię, że jest bardzo mało prawdopodobne aby ceny nieruchomości nadal spadały i że osiągnęły one tzw. „twarde dno”.
Warto zauważyć, że spadek stawek za wynajem był zdecydowanie niższy niż spadek cen samych nieruchomości. Oznacza to, że kupując nieruchomość teraz można uzyskać zdecydowanie lepsze zwroty z zainwestowanego kapitału z tytułu wynajmu, jest to więc doskonały moment na wejście na rynek bułgarski dla inwestorów długoterminowych.
Jest to także dobry okres dla kupujących, którzy dysponują gotówką ponieważ są oni w te chwili „panami” na rynku i mają szansę znaleźć prawdziwe okazje.
Biorąc to wszystko pod uwagę można zaryzykować twierdzenie, że zbliża się, o ile już nie nadszedł, bardzo dobry czas do rozważenia zakupu nieruchomości na cieszącym się ogromną popularnością w latach 2006-2008 rynku bułgarskim. Wiele wskazuje na to, że Bułgaria w niedługim czasie wróci do łask zagranicznych inwestorów. Najwięcej mogą wygrać Ci, którzy na zdecydowane kroki zdecydują się do końca tego roku i w pierwszej połowie roku 2010.
powrót
Global Properties 2009-10-20
|